horrorfestiwal.pl/blog

festiwal grozy i horroru

Thursday, April 22, 2010

BIFFF 2010 – Uwe Boll

DSC_4782

Jednym z najważniejszych tegorocznych gości festiwalu był Uwe Boll. Przyjechał ubrany w dżinsy i wytartą bluzę. Kuśtykał na jedną nogę. A mimo to publiczność przyjęła go jak najlepszego przyjaciela. Zawodowi fani horroru kochają go. Uwe zaprezentował bardzo dobry film “Rampage”, żadnemu dziennikarzowi nie dał w nos, pobył dwa dni w Brukseli, po czym wrócił do Niemiec.

posted by Piotr Mańkowski at 23:41  

Thursday, April 22, 2010

BIFFF 2010 – napoje i podboje

DSC_4730

Na wielu stoiskach można było kupić coś do przekąszenia, napicia się lub upiększenia się. Funkcjonowały też osobne stoiska z płytami DVD i komiksami.

posted by Piotr Mańkowski at 23:36  

Thursday, April 22, 2010

BIFFF 2010 – Sam Van Olffen

DSC_4687

 

DSC_4692

 

DSC_4693 

Francuski artysta, mieszkający na południu kraju, w Montpellier, stworzył niesamowite prace pokazujące alterantywne wizje historii świata. Jego galeria stanowiła artystyczną atrakcję tegorocznego festiwalu. Na jednej z prac Van Olffena widać przetrwałą do dzisiaj wieżę Babel, na innej – jego własną wersję bruykselskiego Grand Place. Widzimy Napoleona na żelaznym rumaku czy postacie rodem z “Metropolis” Fritza Langa.

posted by Piotr Mańkowski at 23:29  

Tuesday, April 20, 2010

BIFFF 2010 – Stephane Halleux

DSC_4685

DSC_4875

DSC_5249

 

Belgijski rzeźbiarz, projektant, twórca ludzi i pojazdów ze skóry, rur, drutów i śrubek. Jego ulubionym środowiskiem artystycznym jest steampunk. Prace Halleuksa zdominowały galerię tegorocznego BIFFF.

posted by Piotr Mańkowski at 23:50  

Tuesday, April 20, 2010

BIFFF 2010 – Performance

DSC_5214

Odbywające się na terenie festiwalu imprezy towarzyszące były niesamowite. Zupełnie zaszokował mnie pojedynek robotów, rozgrywający się w scenerii udającej zniszczone miasto przyszłości. W rytmach muzyki techno, wspomagane dymem i iskrami, dwa roboty toczyły zażarty bój. Zwycięzca pobił wyglądającego jak metalowa beczka konkurenta.

posted by Piotr Mańkowski at 23:25  

Tuesday, April 20, 2010

BIFFF 2010 – fani

DSC_5259

Projekcje w Tour & Taxis trwały od godziny 14:00 do 2:00 w nocy. Sale projekcyjne zapełniały się o 20:00, gdy nadawano zwykle hollywoodzkie horrory. Po raz pierwszy udało mi się spotkać Polaków – parę mieszkających w Brukseli dwudziestokilkulatków, którzy przyszli na “Crazies”. Na festiwalu dominował jednak znany z poprzednich edycji młodzieniec z różą we włosach, siadający zwykle w pierwszych rzędach. Teraz miał też na głowie doczepione uszy króliczka, był też bardzo głośny podczas projekcji. Innym interesującym fanem był około sześćdziesięcioletni mężczyzna, z nieodłączną walizeczką, w przerwie pomiędzy projekcjami czytający spokojnie gazetę przy stoliku. Obecny był na większości pokazów.

Większość fanów była wszakże całkowicie normalna, a wielu z nich traktowało przybycie do Tour & Taxis jako spotkanie towarzyskie. Niekoniecznie wchodzili na wszystkie projekcje. Podczas niektórych woleli podyskutować przy piwie o najnowszych trendach w gatunku

posted by Piotr Mańkowski at 23:17  

Tuesday, April 20, 2010

BIFFF 2010 – organizacja

DSC_4734

Pierwszą widoczną zmianą był sposób prowadzenia imprezy. Zorganizowano znacznie więcej eventów niż w poprzednich latach, poza tym główni organizatorzy odsunęli się w cień, wystawiając na pierwszą linię bardzo dobrze radzącego sobie konferansjera, zapowiadającego wszystkie projekcje oraz rozmawiającego na scenie z festiwalowymi gościami. W kuluarach rządził natomiast dyrektor artystyczny BIFFF, przesympatyczny Freddy Bozzo (na zdjęciu), równie wszędobylski jak w poprzednich edycjach.

posted by Piotr Mańkowski at 23:05  

Tuesday, April 20, 2010

BIFFF 2010 – otwieramy!

DSC_5250

28 edycja największego w Europie festiwalu kina fantastycznego i horroru jest już historią. Czym zaskoczyła, a czym rozczarowała? Będę to opisywał w kolejnych postach. Zwracam przy okazji uwagę, że cały zamieszczony materiał zdjęciowy jest naszego autorstwa i kopiowanie go bez pisemnego pozwolenia stanowiłoby naruszenie prawa prasowego.

posted by Piotr Mańkowski at 23:02  

Friday, March 19, 2010

“Triangle” cofa czas

1

Spośród horrorów obejrzanych w ostatnich tygodniach, “Triangle” podobał mi się szczególnie. Zawiera w sobie tajemnicę, jakiej brakuje wielu jego konkurentom, a zarazem nie stara się rozsadzać reguł gatunku, w sferze formalnej będąc regularnym horrorem.

posted by Piotr Mańkowski at 23:54  

Friday, March 19, 2010

Powroty wielkich

1

Dwa miesiące temu Best Film wprowadził w końcu na polskie ekrany “Wrota piekieł”. Film zdaniem większości fanów okazał się godnym powrotem Sama Raimiego do gatunku, który go wychował. W tym roku swoje najnowsze horrory powinni również zaprezentować Wes Craven (My Soul to Take) oraz John Carpenter (The Ward). Może nie horror, ale z pewnością mocny thriller kręci 82-letni Nicolas Roeg, reżyser legendarnego “Nie oglądaj się teraz”. Film z okolic horroru zaprezentował Peter Jackson, swój nowy film pokazał George A. Romero. Horror nadal przeżywa swój rozkwit, jest w modzie i dostarcza nowych wrażeń!

posted by Piotr Mańkowski at 23:47  
« Previous PageNext Page »

Powered by WordPress | Supported by Multikino | Administrated by ePublic