



Ekipy charakteryzatorów przez cały czas trwania festiwalu miały mnóstwo roboty. Codziennie było kilkudziesięciu, jeśli nie kilkuset chętnych, żeby doprawić sobie jakieś horrorowe znamię. Przed odbywającym się w ostatni weekend balem wampirów ta liczba jeszcze się zwiększyła. Codziennie odbywały się konkursy na najlepiej ucharakteryzowaną osobę.
posted by Piotr Mańkowski at
09:41

Nagrodę za całkokształt twórczości odebrał belgijski reżyser Harry Kumel. Najbardziej jest znany ze zrealizowanego dla brytyjskiej wytwórni Hammer horroru “Daughters of Darkness” (1971) wpisującego się w popularny wówczas nurt homoerotycznego wampiryzmu. W tym samym roku zrealizował “Malpertiusa” z samym Orsonem Wellesem. Kumel mimo ukończenia siedemdziesięciu lat jest w znakomitej formie, udowadniając, że reżyserzy horrorów niekoniecznie muszą wyglądać na starość jak bohaterowie ich filmów. Belg wzbudził ogólny aplauz swoim dobrym humorem oraz rzucanymi jak z rękawa dowcipami.
posted by Piotr Mańkowski at
09:24

Mierzący około 150 cm wzrostu Takashi Shimizu, twórca oryginału oraz remake “Klątwy”, zaskoczył publiczność odśpiewaniem ze sceny piosenki. Była to przeróbka “Singing in the Rain” Gene’a Kelly’ego, w którym każdą zwrotkę kończył soczystym “blood”!
posted by Piotr Mańkowski at
00:04

W kuluarach można było spotkać Neilla Marshalla. Brytyjski reżyser, twórca uznanych “Dog Soldiers” i “Descent”, nakręcił teraz duże widowisko spoza dziedziny horroru – “Centuriona”. Na brukselski festiwal przbył tym razem jako widz.
posted by Piotr Mańkowski at
00:00