Spośród horrorów obejrzanych w ostatnich tygodniach, “Triangle” podobał mi się szczególnie. Zawiera w sobie tajemnicę, jakiej brakuje wielu jego konkurentom, a zarazem nie stara się rozsadzać reguł gatunku, w sferze formalnej będąc regularnym horrorem.
Friday, March 19, 2010
Friday, March 19, 2010
Dwa miesiące temu Best Film wprowadził w końcu na polskie ekrany “Wrota piekieł”. Film zdaniem większości fanów okazał się godnym powrotem Sama Raimiego do gatunku, który go wychował. W tym roku swoje najnowsze horrory powinni również zaprezentować Wes Craven (My Soul to Take) oraz John Carpenter (The Ward). Może nie horror, ale z pewnością mocny thriller kręci 82-letni Nicolas Roeg, reżyser legendarnego “Nie oglądaj się teraz”. Film z okolic horroru zaprezentował Peter Jackson, swój nowy film pokazał George A. Romero. Horror nadal przeżywa swój rozkwit, jest w modzie i dostarcza nowych wrażeń!
Friday, March 19, 2010
Już za niecały miesiąc rozpoczyna się najważniejsze europejskie, a może i światowe święto kina grozy. Bruksela po raz 28 powita fanów tego gatunku. Zjeżdżają się z całego świata, by sycić się najnowszymi dokonaniami gatunku. Na stronach Horrorfestiwalu znajdzie się jedyna w polskim Internecie relacja z tej imprezy, okraszona wieloma zdjęciami.
Friday, March 19, 2010
Rozpoczęły się już przygotowania do czwartej edycji naszego festiwalu. Jestem na etapie oglądania dziesiątek nowych horrorów i sprawdzania czy istnieje możliwość pozyskania do nich praw. Za miesiąc rozpocznie się festiwal w Brukseli, jak co roku stanowiący największą wylęgarnię nowych ciekawych horrorów.
Dokonaliśmy ważnej zmiany w stosunku do poprzedniej edycji. Otóż Horrorfestiwal.pl 2010 będzie trwał przez cztery dni, podczas których zaprezentujemy zapewne po dwa filmy. Być może w piątek i sobotę będą po trzy filmy, ale jest to jeszcze w trakcie ustalania. Po prostu ogranizując festiwal w ciągu roboczych dni tygodnia musimy brać pod uwagę, że projekcje nie mogą się kończyć po północy, gdyż wielu widzów musi następnego dnia wstać rano do pracy. Stąd powrót do formuły z pierwszej edycji, która – jak wiemy z wielu opinii – była chwalona.