Ekranizacja znanej mangi, trwająca ponad dwie godziny. O dziwo, podczas projekcji nikt nie ziewał ani nie śmiał się zanadto. Oto zagrożony świat 2017 roku obserwujemy na przemian ze scenami z przeszłości pokazującymi wspólnie spędzone dzieciństwo grupy bohaterów. Bohaterów nie byle jakich – mogących uratować ludzkość. Nostalgiczna muzyka, plus oszczędne efekty specjalne, plus opowieść o zdradzie ideałów młodości – oto najmocniejsze punkty “20th Century Boys”. W sumie bardzo ciekawe kino fantastyczne, które już wkróce ma się doczekać kolejnej części.