Z kolei remake “My Bloody Valentine” wszedł w Polsce do kin już w lutym, tydzień po amerykańskiej premierze. Przyjęty został zaskakująco dobrze, jak na typowy, wyuczony slasher. Sekretem sukcesu była technologia 3D, w której film został zrealizowany. Przypominamy przy okazji, że pierwszym horrorem 3D pokazanym w Polsce na dużym ekranie, była “Noc żywych trupów” w 2007 roku!
Wednesday, April 8, 2009
No Comments »
No comments yet.
RSS feed for comments on this post. TrackBack URI