horrorfestiwal.pl/blog

festiwal grozy i horroru

Wednesday, April 8, 2009

Piątek trzynastego 2009

1.JPGCzy tego ktoś chce, czy nie, o tym co w kinach ogląda szeroka publiczność, decyduje Ameryka. To tam również rodzą się największe przeboje z domeny horroru. W tym roku największą jak na razie furorę zrobił remake “Piątku trzynastego”, zarabiając ponad 60 mln dolarów, ponad czterokrotnie tyle, ile wynosił jego budżet. Udowodnił, że wciąż jest duże zapotrzebowanie na grozę, że trwający od kilku lat renesans gatunku wciąż się nie kończy.

Film pozbawiony jest dużych gwiazd, ale to całkiem zrozumiałe. Reżyser Marcus Nispel, który pod skrzydłami Michaela Baya zrobił już jeden bardzo dobry remake, zna swoje rzemiosło i wie, że w slasherze, gdzie średnio co pięć minut ktoś ginie, rozpoznawalne twarze nie są konieczne. Wystarczy przywołać mityczne Jasona, a cała reszta już jakoś się ułoży. Za chwilę powróci Michael Myers, w przyszłym roku można oczekiwać powrotu Freddy’ego Kruegera. Co ciekawe, zagra go już nie Robert Englund, lecz znany z roli Rorschacha ze “Strażników” Jackie Earle Haley.

Ale wracając do “Piątku trzynastego”. Częścią jego kasowego sukcesu była data premiery – piątek trzynastego lutego, tuż przed Walentynkami, które zwłaszcza w latach 80. były wdzięcznym tematem dla horroru. Polski dystrybutor zamiast iść tym samym tropem, przygotował premierę na 22 maja. Tak więc powstanie Jasona Voorheesa z martwych (?) zobaczymy dopiero za półtora miesiąca.

posted by Piotr Mańkowski at 20:59  

No Comments »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment

Powered by WordPress | Supported by Multikino | Administrated by ePublic