Nowozelandzki horror w duchu starych produkcji Petera Jacksona już na naszych ekranach! Film powstał dwa lata temu, przez krytyków został uznany za zabawne nawiązanie do “Martwicy mózgu” czy “Złego smaku” (w którym owca też się pojawiała!). Brawa dla SPI za zdecydowanie się na pokazanie “Czarnej owcy” w kinach. Większość premier, które święcą obecnie triumfy za oceanem, zostało w Polsce tradycyjnie przełożonych na wrzesień – przy braku silnych blockbusterów “Czarna owca” będzie więc miała szansę powalczyć o dobry wynik finansowy, którego jej z całego serca życzymy.
Friday, July 25, 2008
Friday, July 25, 2008
Pod koniec lat 80. Joel Schumacher odniósł swój pierwszy duży sukces kasowy. “Lost Boys” zostali okrzyczeni jako jednen z pierwszych “młodzieżowych horrorów” zrywających ze schematem obarczonego mroczną przeszłością pana ścigającego bohaterów z maczetą lub brzytwami. Film cieszył się sławą jeszcze w epoce VHS, stając się w tym formacie jednym z kasowych przebojów Warnera wszech czasów. Gdy ukazał się na DVD, Schumacher nagrał kilka wspomnieniowych wywiadów i jego dzieło znów się dobrze sprzedało.
29 lipca pojawi się w USA sequel “Lost Boys: The Tribe”. Dwaj Coreyowie – Feldman i Haim powrócili na ekran w tych samych rolach co niegdyś. Kiedyś byli młodocianymi gwiazdorami, dzisiaj są zapomnianymi trzydziestokilkulatkami, grywającymi zwykle w produkacjach klasy C. Warner zdecydował się nie wpuszczać filmu do kin, lecz od razu skierował go na rynek DVD. Dla starych fanów będzie to sentymentalna podróż do słodkich lat 80. - niezależnie od jakości “Lost Boys: The Tribe”.