Oprócz delegacji Horrorfestiwalu, jedynym Polakiem na brukselskim festiwalu filmowym był reżyser Grzegorz Lewandowski. Jego “Hiena”, prezentowana w oficjalnym konkursie, została bardzo dobrze przyjęta przez brukselską publiczność. Co prawda podczas projekcji nie było aż tylu krzyków z sali co na przykład podczas pokazu “Postala”, ale ów film pokazał, że horror może zagnieździć się na nietypowym gruncie.
Lewandowski jest wschodzącą nadzieją polskiego kina grozy. Jego obecnie przygotowywany projekt będzie wariacją na temat “Drakuli” Brama Stokera. Jeśli uzyskamy zgodę reżysera, podamy więcej szczegółów dotyczących tej produkcji.